Fajna sportowa fotka?

0
133

W 2012 roku miałem swój debiut w Maratonie. Chwilę po biegu odbywało się Biegnij Warszawo. W związku z tym, że byłem dość mocno obciążony uznałem, że nie mam szans na dobry czas a zrezygnować… no wiecie, ja nie lubię rezygnować. Chcąc więc wyciągnąć coś dobrego z tej imprezy postanowiłem pobiec z lustrzanką. Zrobiłem chyba z 800 zdjęć biegnącym a i czas całkiem niezły wyciągnąłem. Byłem z siebie bardzo dumny. Jak się potem okazało to był dobry pomysł, bo przybyło mi nowych Fitbackowiczów, którzy trafili tu właśnie przez moje fotki 🙂

Untitled-1

Już wtedy zaświtało mi, że chciałbym Wam trochę poopowiadać o fotografii, która jak się możecie domyślać – jest jedną z moich pasji. Teraz dzięki PZU złapałem motywację. Czemu? Bo jest konkurs i ja bym chciał, żeby w tym konkursie wygrał ktoś z Fitbacku 🙂 W związku z tym chciałbym Wam dać kilka porad a na koniec przedstawić zasady gry. Gorąco polecam przeczytać nawet jak ktoś nie chce fajnych nagród.

Co Cię kręci?

Sport jak każda pasja ma to do siebie, że każdy znajduje w niej “coś innego”. Zanim złapiesz za aparat i zechcesz zrobić jakieś fajne zdjęcie zastanów się, co Cię jara. Pozwolę sobie przedstawić kilka przykładów (kliknij by powiększyć):

O tym musisz pomyśleć

Wiesz już, co Cię kręci bardziej? Które z tych zdjęć Cię ruszyło mocniej? Pokazałbym Ci lepsze zdjęcia znalezione w sieci ale wolę opowiedzieć Ci o tej pasji na podstawie tego, co sam dzięki niej stworzyłem. Zanim przejdziemy do wskazówek chciałbym Ci przedstawić bardzo łopatologiczny i uproszczony słowniczek fotograficzny. Do wszystkich, którzy fotografią zajmowali się zanim ja potrafiłem powiedzieć “foto” – bez spiny proszę 🙂 Chcę wyjaśnić co i jak w najprostszy możliwy sposób, w sposób, który pozwoli jak najpraktyczniej wykorzystać stworzone przeze mnie na potrzeby tego tekstu definicje 🙂

kadrspójrz przed siebie i wyobraź sobie, że wycinasz kawałek tego świata, żeby nałożyć go na obraz. To co właśnie zrobiłeś nazywamy kadrowaniem. Wybierasz ten “odcinek” otaczającej Cię rzeczywistości, który Cię najbardziej interesuje. Bardzo wielu początkujących nie kadruje swoich zdjęć.  Ja jednak kadrowanie uwielbiam bo pozwala na to by osiągnąć np efekt “zoomu” robiąc tak naprawdę zdjęcie bardzo szerokiego ujęcia. Przykładowo, ten widoczny poniżej wycinek wyszedł ze zdjęcia, na którym widać całą rampę i dużą część publiki a sam wybrany przeze mnie kadr to jakieś 20% całego “oryginału”. Dla mnie te 20% to jednak było 100% tego, co chciałem uzyskać. I na tym właśnie polega kadrowanie. Moja sugestia – baw się tym. Czasem słabe w oryginale zdjęcia zaczyna nabierać zupełnie innego wymiaru jak “wytnie” się z niego tylko jakiś mały fragment.

Idol z dzieciństwa uchwycony moim aparatem :)
Idol z dzieciństwa uchwycony moim aparatem 🙂

głębia ostrości – wróć proszę na chwilę do galerii wyżej i zauważ, ze na wszystkich zdjęciach tylko wybrane elementy są “ostre” a całe tło jest rozmyte. Im mniejszy kontrast między “ostrym” a “rozmytym” tym o większej głębi ostrości mówimy. Jeśli robisz często zdjęcia telefonem, zauważysz, że w większości fotek głębia będzie ta bardzo duża (czyli dużo elementów będzie “ostrych”). Aparat w telefonie stara się uchwycić jak najwięcej co się “sprawdza” kiedy robimy np zdjęcie wakacyjne na tle jakiegoś zabytkowego obiektu. Żeby uzyskać niską głębie w telefonach przeważnie trzeba zbliżyć aparat bardzo blisko obiektu… albo złapać go w miejscu, gdzie “tło” jest bardzo daleko. Np jeśli chcesz zrobić fotkę biegacza jak się rozciąga to nie rób mu jej tak, żeby zaraz za plecami miał ścianę tylko np na tle drzew, które są kilkadziesiąt metrów dalej. Na fotce poniżej SKUP SIĘ na widocznych w tle drzewach i zobacz jak się rozmazują.Gdybym chciał fotkę urozmaicić – dodałbym jeszcze jeden element, który stałby między mną a moimi fit-opaskami. W ten sposób miałbym coś “rozmytego z przodu”, ostry obiekt zainteresowania (lol) i rozmyte tło. Od razu na fotce robi się ciekawiej 🙂

Jeśli masz szczęście posiadać “lustrzankę” to poszukaj opcji ustawień wartości oznaczonej jako “f” i sprawdź w instrukcji jak ją zmieniać. Im niższa wartość “f” (przysłona) tym większa szansa na dobrą głębię ostrości. Dlaczego? Pogooglaj 😉

glebia

czas naświetlenia – i tu wpada większość początkujących, którzy idą na logikę “jeśli ktoś się rusza bardzo szybko, to i migawka musi być szybka” (czyli czas musi być jak najniższy np 1/400). Trochę tak a trochę nie. Jeśli chcesz złapać rowerzystę, masz super słoneczny dzień itd i ustawisz sobie światło na 1/1000 to zarówno rowerzysta jak i jego tło będą “ostre” a więc zupełnie zaginie Ci efekt “ruchu”. Bardzo fajnie temat opisano w Szerokim Kadrze. Przedstawiona tam metoda, o tragicznej nazwie (nie znałem jej a stosuję tę metodę od zawsze) “Panaromowanie” polega na ustawieniu dłuższego czasu naświetlania ale i jednoczesnym “śledzeniu” naszego bohatera aparatem. W ten sposób ostrość cały czas jest na nim a wraz z naświetleniem rozmywamy tło. Efekt wygląda mniej więcej tak  panaromoBardzo lubię tę metodę szczególnie w nocy, kiedy światło jest totalnie z dupy i i tak musimy ustawić długi czas naświetlania by cokolwiek złapać. Efekty moich nocnych fotek mogliście obserwować tutaj a przykład zastosowania powyższej metody przeze mnie wygląda tak jak widać poniżej. Mimo ciemności udało mi się wyciągnąć to co chciałem. Moment, ruch a nawet odrobinkę emocji bo światło naświetliło skupioną/zamyśloną twarz naszego bohatera. WAŻNE! Cyfrówki pozwalają nam zmieniać “czułość” czyli tak zwane ISO. Im wyższe ISO tym więcej światła łapiemy a to znaczy, że tym krótszy czas możemy ustawić. Jaki jest “ten najlepszy”? Żaden. Zawsze po pojawieniu się w miejscu gdzie chcesz robić zdjęcia musisz cyknąć kilka testowych fotek (nawet na losowych przechodniach czy samochodach) i zobaczyć, które ustawienia będą działały.

DSC_0344

Cel – PAL

Jak już wiesz co Cię jara i wiesz, jakie są “podstawowe” rzeczy, o których musisz pomyśleć (czyli co ma się znaleźć i w jaki sposób to sobie wyobrażasz) nie pozostaje nic innego jak zacząć pstrykać. I teraz to wygląda tak:

  • Jeśli interesuje Cię portret albo detal z małą głębią ostrości – ustawiasz jak najkrótszy czas naświetlania i w miarę możliwości aparatu/obiektywu – jak najniższe F (przysłona) i jak największa ogniskowa (zoom).
  • Jeśli interesuje Cię raczej ruch, dynamika i generalnie “akcja” – ustaw czas na tak krótki jak tylko jesteś w stanie. Co to znaczy? to znaczy, że z czasem nauczysz się robić fotki ruchu przy bardzo długim czasie naświetlania ale na samym początku będziesz rozmazywał .. wszystko 🙂 No nic nie poradzę tak to działa. Musisz się wprawić. Stosunkowo wydłużaj czas naświetlania. Jeśli zbyt krótki czas daje Ci “ciemny obraz” to go nie wydłużaj tylko zwiększ ISO.

Ale to są tylko “podstawowe” założenia, które mogą zagwarantować “jakiś efekt”. Z czasem zobaczysz, że w niektórych sytuacjach to się nie sprawdza. Bo np. będzie ogromne słońce, obiekt będzie blisko i trzeba będzie po prostu złapać na ostro całość… nie martw się, nawet wtedy może wyjść coś fajnego 🙂 Np taka fotka z wakacji. I jest całkiem spoko nie? I tak i nie. Wielu się spodoba, mi choć zrobiłem ją sobie sam – nie do końca. Brakuje mi dynamiki własnie i tej głębi… jestem jednak świadom, że wyciągnąłem z sytuacji max jaki mogłem i ostatecznie mam spójną całkiem fajną dla oka fotkę.

szybkoostro

Konkurs

I teraz przechodzimy do powodu, dla którego powstał ten tekst.

W konkursie tym chodzi o zrobienie zdjęcia, które będzie kreatywną interpretacją hasła „O zdrowie trzeba zabiegać”. Czyli generalnie zastanawiacie się jak wygląda Wasze – albo kogoś bliskiego – fitbackowanie. Myślicie o tym, co w nim jest dla Was najważniejszego (czy ta emocja? czy może ruch? a może coś jeszcze innego) a potem bierzecie kogoś, kto ma dobry aparat (wymogiem jest, żeby zdjęcia zgłoszone były w wysokiej rozdzielczości, min 300 dpi czyli pliki często w rozmiarze 20-30mb) dajecie mu wskazówki z tego artykułu, opowiadacie o tym co Was rusza najbardziej i prosicie o zrobienie sobie zdjęcia albo po prostu robicie je komuś sami. W sumie mi to bez różnicy 🙂 Ważne jest, żeby wygrał ktoś z Fitback.pl!

Taką fotkę potem wrzucacie do aplikacji (uprzednio oczywiście lajkując profil Pomoc to MOC), opisujecie i voila, gotowe. Konkurs trwa od 15 do 27 lipca.

A co do wygrania? Nagrodzone zostanie aż 20 osób

  • wydruk i ekspozycja pracy na wystawie: „O zdrowie trzeba zabiegać” na ogrodzeniu Muzeum Łazienki Królewskie w Warszawie
  • a także udział w niecodziennych warsztatach fotograficznych z fotografem Michałem Drabikowskim!

To co, jedziemy z tym? 🙂

Dodaj komentarz