Konkurs #13 [rozwiązany]

42
381

Tak, 13. Bo to konkurs, który ogłosiłem pod koniec zeszłego roku. Idea jest taka – przez cały rok zbierałem rózne rzeczy, dostawałem różne rzeczy i nie ze wszystkich mogłem skorzystać. Uznałem, że zamiast sprzedawać mógłbym je rozdać. Ogłosiłem takową informacje i od razu doszły nowe nagrody za co z góry dziękuję EarMuffs.pl oraz Profesjonalny Serwis Rowerowy!

Zasady gry

Nagród jest sporo – wg mnie – i każda ma osobne zadanie. Dzięki temu łatwiej będzie dobrać kto o co walczy i kto “co dostanie”. Kilka zasad:

  • Wszystkie konkursy trwają do Poniedziałku 3 marca 2014.
  • Niektóre konkursy wymagają by polubić fanpage ich producentów. Czemu? Bo uważam, że JA w ten sposób mogę podziękować za to, że przyłożyli oni rękę do konkursu choć nie koniecznie świadomie heheh 🙂
  • Niektóre nagrody są nowe a niektóre używane – vide buty, które były na mnie za małe. Dlaczego tak jest – odpowiedź na poczatku wpisu. Cieszcie się, że biorę na siebie opłatę za przesyłkę.
  • Zdjęcia wrzucamy w KOMENTARZU (jest taka opcja) a potem wysyłamy je dla bezpieczeństwa (gdyby nie zadziałało w komentarzu) na maila arvind [ małpka ] oumm.pl a w tytule dajemy : FITBACK – Numer konkursu – IMIĘ I NAZWISKO . W ten sposób nic mi nie zaginie.
  • Konkursy tekstowe – wrzucamy w komentarzach pod tym wpisem zaczynając od KONKURS – NUMER KONKURSU i dalej już Wasza odpowiedź.

I tyle. To co, gotowi? To do dzieła.

Konkurs nr 1 –  EarMuffs

emf

EarMuffs to nic innego jak nauszniki bez pałąka. Coś co pasuje idealnie np pod kask snowboardowy czy narciarski. Są ciepłe i ładne dzięki czemu można je stosować zarówno do sportów jak i wyjściowo. Chodziłem w nich i było calkiem wygodnie. Dla Was mam “nówki sztuki nie śmigane” 🙂

  1. Polub fanpage “Ogrzej uszy”
  2. POKAŻ na zdjęciu, dlaczego to akurat Twoje uszy powinny zostać okryte nowiutkimi EarMuffsami 🙂

Zwycięzca – Maciej Zmijewski

Konkurs nr 2 – New Balance M870BR2

nbuty

Do wygrania są naprawdę ładne butki biegowe New Balance w rozmiarze 41,5. Rozmiar jest powodem, dla którego są do wygrania. Ja mam 42 🙂 Butkom dałem dwie szanse co widać lekko po podeszwie (aczkolwiek spróbuję je dopieścić zanim wyśle zwycięzcy). Nie ujmują im jednak nic i są w pełni sprawne. Prawie nówki w oryginalnym pudełku 🙂 Cena rynkowa 399 złotych. Not too shabby 🙂

  1. Polub fanpage “New Balance Running Poland
  2. Pokaż na zdjęciu “swój bieg”. Będzie mi cholernie ciężko ocenić ale to jedyny pomysł, który przyszedł mi do głowy o odpowiedniej do nagrody skali trudności 🙂

W tym konkursie dorzucam nagrodę pocieszenia w postaci Bluzy biegowej Cirivit od Lidl Polska

cirifiv

Zwycięzca – Marcin Bończak . Krótko – przeczytałem i zobaczyłem i poczułem “ha, ja też tak i wyglądałem w trakcie biegów i też to JA dopinguję tłum, żeby był zywszy”. Odnalazłem się w tym zgłoszeniu i tak oto wybrałem zwycięzcę. Nie było to łatwe.

Nagroda pocieszenia wędruje do Michała Szuplaka, którego zdjęcie poszło na maila (miał problem z komentarzami) a wyglądało tak:

oswiecim

Konkurs 3 – Nike+ Kinect (i bonusowo 2x 14 dni w xbox live)

nikekinect

W trakcie wyzwania Nike+ Kinect otrzymałem dla siebie wersję tej gry. Konsoli jednak nie wygrałem więc gra leży i kwiczy a może ktoś z Was może się z nią dobrze zbudować 🙂 Do wygrania więc pudełko z grą (pudełka mam dwa), gra (A raczej program treningowy) i dwa kupony 14 dniowe na xbox live. Nie używałem ich i mam nadzieję, że są bez “czas spożycia”.

  1. Polub fanpage “Nike Running Poland
  2. Opisz GRĘ, która zmotywowałaby Ciebie do regularnego treningu. Słowami 🙂

Zwycięzca – Magda Brzeska. Nie wiem czy już się bawiła Nike+ Kinect ale to co opisała idealnie oddaje to, co daje ta gra 🙂 Myślę, że będzie z niej bardzo bardzo zadowolona.

 Konkurs 4 – Salco Sport Therapy – 2 kilo

salco

Dwa kilo koksu! O tak! I to takiego koksu, który daje najlepszy odpływ po treningu EVER. Żadna odżywka po-treningowa (bieganie) nie daje takiego relaksu jak 20 minut gorącej kąpieli w solance. Testowałem po 20-30 i 42 kilometrowych biegach. NA drugi dzień totalna tabula-rasa i można trenować dalej 🙂 Do zgarnięcia są dwa kilo tego cuda czyli dwie kąpiele.

  1. Polub fanpage “SALCO
  2. Pokaż na zdjęciu SWOJE ZMĘCZENIE.

Przede wszystkim – ogromne podziękowania dla SALCO za zwiększenie naszej puli nagród z 2 do 30 kilogramów 🙂 Nie wiem, jak się z tego rozliczę na poczcie ale przynajmniej nagrodzimy 3 osoby nie jedną. Paradoskalnie.. łatwiej byłoby mi jednak nagrodzić jedną bo po fotkach wiedziałem od razu, która trafia do mnie najbardziej. Stety niestety wybór kolejnych dwóch był strasznie trudny bo po prostu widać na większości naprawdę solidny wysiłek i gdybym mógł to osobiście przygotowałbym każdemu z Was taką solną kąpiel 🙂 Patrzyłem na możliwość rozdzielenia opakowań ale jednak są to worki pakowane po 10 mniejszych i rozrywanie tego byłby strasznie kłopotliwe. Jest tego jednak tyle, że liczę, ze się podzielicie z innymi tak jak ja dzielę się z Wami.

A zwycięzcami konkursu są:

  • Erwin Heba
  • Piotr Kotkowski
  • Łukasz (Wojtkiem zwany?)

 

Konkurs 5 – Zestaw smarów do roweru

roadcos

Zestaw smarów do roweru od Krzysztofa, który z Fitbackiem jest od dawien dawna.

  1. Polub fanpage “Bike Service
  2. POKAŻ na zdjęciu jak zadbałeś o swój rower przez zimę 🙂

Zwycięzca – Mariusz Koralewski – rower nie może się tak marnować!

Konkurs 6 – Obóz Treningowy książka&Audiobook

oboztreni

Książka i audiobook Obóz treningowy od Wojciecha Herry z PsychologiaSportu.pl . Fajna lektura, dużo ciekawych i inspirujących historii. Przyjemna rzecz do poduszki czy na pobudkę w mało motywującą pogodę.

  1. Polub “PsychologiaSportu.pl
  2. Opisz jeden z tych dwóch tematów – A – Jak trafiłem na Fitback, B – Co sprawiło, że się ruszyłem. Do wyboru 🙂

Zwycięzca – po raz drugi – Mariusz Koralewski 🙂

TYLE

Jest moc? Liczę na wulkan kreatywności z Waszej strony. Niech się dzieje! Czas Start!

[EDYCJA – Podsumowanie]

No i są już ogłoszeni zwycięzcy a mi jest bardzo ale to bardzo dziwnie. Strasznie nie lubię takiego uczucia jakie mam kiedy… chciałbym nagrodzić wszystkich. Serio. Mam jakieś wewnętrzne poczucie, że może mogłem to lepiej rozegrać i złapać więcej nagród żeby wszyscy byli szczęśliwi ale tak się chyba nie da. Nie będę się więc umartwiał na siłę i postaram się cieszyć tym, że mogłem “coś” dać.

Jeśli podliczyć to nagrody, które Wam oddaję, mają wartość finansową powyżej tysiąca złotych “na luzie”. Ich wysyłka też będzie swoje kosztowała. Pamiętajcie o tym w przyszłości. Może to dziwne, że o tym piszę ale myślę, że może nie jest to takie oczywiste. Blog to nie “maszynka do robienia kasy”. Blogerzy też dają dużo od siebie i czasem nie wszyscy są świadomi jak dużo.

W kwestii formalnej – wszystkich zwycięzców proszę o wysłanie swoich danych teleadresowych (koniecznie poza adresem podajcie numer telefonu, możliwe, ze będzie szło kurierem). Ja sobie pozbieram wszystkie adresy i zobaczę czy moja firmowa zniżka w DPD jest aktualna. Czas na wysyłkę ok 2 tygodni.

Dzięki raz jeszcze za udział i proszę zostawcie w komentarzach swoje opinie o formie i sugestie.

42 KOMENTARZE

  1. Ja chcę NIKE+ Kinect. Ciągle obiecuje sobie, ze zacznę, że już. I co? Kicha 🙁 I znów przytyło się 3 kg. Beznadzieja. Mam kinecta i próbowałam zumbe fitness. I rzeczywiście czuje sie po tym inaczej. Co powinien miec taki program? Jak dla mnie: stopnie trudności. Jestem w ogóle na -100 poziomie. Tak, tak, ten minus ma tam być. Więc nie moge trenowac od razu najszybciej, najwydajniej, bo w moim wieku dostanę zadyszki. Co więcej? Nagrody. Ano takie na przykład, że mnie taki wirtualny trener pochwali. Ja się ładnie ukłonie i będe miała motywację. Poza tym – zróżnicowanie. Bo ja się szybko nudze, gdy wciąż jest to samo i to samo. I nie lubię na przykład robić 10 powtórzeń, potem 10 i znów 10. Wole 10, a potem cos innego. W moim wieku powinnam byc cierpliwsza ale jakos mnie to irytuje. Co więcej? ZERO SUPER LASEK. Dlaczego? No przeciez to oczywiste. Nie moge ze swoimi krągłościami porównywac się wciąż do super lasek, śmigających i super ćwiczących. Ale ćwiczenie z facetem, no to co innego!! facetowi chciałabym dorównać, podobać się przez to, co robię i jak to robie. Dla takiego to nawet zmieniłabym strój 😉 A co!!! No i to tyle 😉 Swoją drogą rzeczywiście chyba sobie ten NIKE+ Kinect kupie. Wiosna idzie 🙂

  2. Z ogromną radością prezentuję swoje zdjęcie dla konkursu nr.2. Jego krótki opis:” Aby powalczyć o życiówkę warto czasem polatać”
    ps. Życiówka zdobyta oraz najwyższe pudło w kategorii 🙂

  3. ostatnie metry przed metą Maratonu Mazury 2013. Oj, bolały wtedy uda…. eh, chyba wszystko bolało po tym maratonie. Był to nasz pierwszy w życiu maraton 🙂

  4. HEJKA ja się pokuszę o konkurs nr 6

    Mianowicie nie wiem od
    którego zacząć bo praktycznie A wynika z B i odwrotnie. 🙂 Może zacznę
    od krótkiego wstępu mianowicie moja przygoda ze sportem zaczęła się w
    lipcu przed moim ślubem ;p dlatego że przy wzroście 178cm moja waga
    niestety wynosiła 94-95 kg postanowiłem się wziąć za siebie i coś zrobić
    bo stwierdziłem że tak być nie może, i zacząłem przeglądać facebooka w
    celu natrafienia na jakieś strony o tematyce sportowej ;p bo generalnie
    do owej pory mój sport polegał na szybkim przelatywaniu przez strony na
    necie, i tak trafiłem na Fitback, nie che ty cukrować ale spodobała mi
    się forma przekazu jaka jest tu prowadzona bo dużo stron polega na tym
    (hmm tak w skrócie nie biegasz szybko nie masz na brzuchu kaloryferka to
    spadaj) a na Twoje stronie zobaczyłem że można tylko trzeba chcieć, i
    to był pierwszy bodziec związany z zagadnieniem A he he teraz mi się
    śmiać che bo systematycznie przeglądałem fitbaca popijając sobie piwko i
    zakłamując się że niebawem zacznę ćwiczyć tylko jakoś sporo tych
    odkładanych zaczęć było. Aż tu pewnego pięknego poniedziałku odpalam
    kompa i wyskoczyła mi grafika w stylu “… Pamiętasz jak mówiłeś, że
    zaczynasz od poniedziałku to dzisiaj…” i jakoś coś we mnie wstąpiło
    nie wiem nie potrafię tego opisać ale jakaś wena nastąpiła. początki
    przypadały w lipcu gdzie było bardzoooooo ciepło (wyobraźcie sobie
    gościa z taką nadwagą 178cm/95 kg jak biegnie cały zlany potem….
    dlatego na początku wstydziłem się tego zaczynałem pobiegiwać wieczorami
    albo wczesnym rankiem, jak nie mijałem ludzi wtedy czułem się lepiej,
    zwłaszcza że raz poszła w moją stronę wiązanka że taki grubas i biega że
    zaraz zawału dostane ;p i wtedy umocniłem się jeszcze bardziej
    powiedziałem sobie, że dam rade i ten się śmieje kto się śmieję
    ostatni…) Na dzień dzisiejszy 25.02.2014 ważę 78 kg mam już parę
    startów na 10 km i szykuję się teraz do półmaratonu. kosztowało mnie to
    wiele wyrzeczeń, wyśmiań itp itd ale dałem radę.
    Ps.
    Zdecydowałem się wziąć udział w konkursie, wiem że z moim szczęściem i
    tak wygra ktoś inny który może się pochwalić jakąś długą karierą bądź
    dobrymi życiówkami, ale moim celem jest to, że ludzie którzy może teraz
    czytają moje wypociny przy piwku, niech wiedzą że wszystko leży w naszej
    psychice i każdy może dać radę jeśli będzie tego bardzo chciał a brak
    czasu to nędzna wymówka, ja osobiście pracuję w systemie 24h w pracy 48
    wolne, jak przypada mi trening w dniu pracy (którą zaczynam o 7) wstaje o
    4 ubieram się i idę biegać 🙂

  5. Konkurs nr 3
    Co by mnie najbardziej motywowało? Coś, co już jest w fazie testów, póki co alfa, ale wierzę, że za kilka lat trafi do obiegu w miarę przyzwoitej cenie. Mowa oczywiście o sensorach i urządzeniu umożliwiającemu realne granie w Call of Duty. Bieganie (co prawda w miejscu, ale zawsze), kucanie, rzucanie się na ziemie, wszystko to, co robi się w Call of Duty klawiaturą, tutaj byśmy robili własnym ciałem.
    Mega motywująca gra do dalszych i dłuższych treningów, co by móc dłużej pograć. No i to zabijanie tłustych camperów, którzy nie są w stanie do Ciebie podbiec <3. Gra życia i maksymalna motywacja w jednym.

  6. Konkurs nr 2.
    Ostatnie okrążenie w debiucie triathlonowym na dystansie 1/4 Ironmana i 3. miejsce w swojej kategorii wiekowej. Zdecydowanie przedawkowałem wtedy endorfiny 🙂

  7. Zgłaszam się niniejszym do konkursu nr 2! 🙂

    Zdjęcie przedstawia ostatnie okrążenie w debiucie triathlonowym na dystansie 1/4 Ironmana w Osiecznej, gdzie zająłem ostatecznie 3. miejsce w swojej kategorii wiekowej i 12. w open. Zdecydowanie przedawkowałem wtedy endorfiny 🙂

  8. Konkurs nr 5
    Witam przedstawiam fotkę którą mogą oglądać ludzie o mocnych nerwach ;p
    Mianowicie przedstawia ona fotkę roweru po moim Św.P. Dziadku, rower był już ostro dojechany i zaniedbany (bardzo długo stał w wilgotnej piwnicy 🙁 ) na początku planowałem go odrestałrować ale po pierwsze za dużo by to zajeło to czasu i pieniędzy. Więc z wyobraźnią moich rodziców znaleźliśmy dla niego honorowe miejsce w naszym ogrodzie (he he tylko nie kopiować pomysłu ;p)
    Ps. Jeśli nie chcecie, żeby mój obecny rower został upalowany jak na załączonym obrazku przyda mi się zestaw owych smarów 🙂

  9. Konkurs 3
    Jak byłem młody chodziłem na Capoeire i strasznie mi sie podobało. Chciałbym mieć taką która pozwoliła by mi przypomnieć podstawy np. Ginge. Capoeira na kinekta przywołała by mi wspomnienia z treningów, i pewnie tchnęła by ducha capoeristas i zaczął bym trenować od nowa.

  10. Konkurs 6
    Początkiem była Capueira ale coraz więcej obowiązków szkoła i praca oddaliło mnie od tego co kocham. Pewnego dnia zobaczyłem zapisy do Nike Run. Pamietam że po 5 kilometrach na mecie ledwo oddychaniem i byłem tak słaby że leżałam z godzinę na ławce żeby dojść do siebie. Po kilku dniach jak już doszedłem do siebie kupiłem pierwsze buty do biegania i tak to sie zaczęło.

  11. Konkurs 2
    Nie jestem szybki, nie jestem za chudy, nie biegam setek kilometrów ale zawsze na biegach gęba mi się cieszy, klaszczą do kibiców aby ich rozruszać a na mecie uronić łezkę potrafię. Kocham imprezy biegowe i ich atmosferę. Już nigdy ich kochać nie przestanę.

  12. Konkurs 4
    Opis?? Po zeszłorocznym “ledwo przeżytym” wdrapaniu się na 37-me piętro budynku “Rondo I”. Na mimo wielu wyzwań jakie sobie postawiłem przed sobą to było największym. W tym roku też się podjąłem tego wariactwa i pewnie sól bardzo by się przydała.

  13. Konkurs nr.4

    Odcięło mnie trochę po jednym z serii ciężkich treningów jakie mnie czekają w najbliższym czasie.
    Tu link do mojego FB, żeby nie było wątpliwości czy polubiłem. 🙂

    https://www.facebook.com/pawelkolejarz

    PS. Przepraszam, że się wrzuciło to zdjęcie 3 razy, ale coś nie ogarnąłem, a teraz nie potrafię usunąć 🙂

  14. Konkurs 2
    Nie ma wzmianki na temat jednej pracy od jednego uczestnika to umieszczam drugą pracę którą na znamy wszyscy ” I believe I can Fly” dwa najlepsze finisze w moim życiu

  15. Konkurs 5
    Po krótce pled z sypialni, na kierownicy i amorku sweter mojej żony ( nie mówcie jej gdzie go widzieliście, bo ona jeszcze go szuka 😉 ) na betonie improwizowana podłoga co by mu zimno w oponki nie było, no i coś ciepłego 😉 jak by co.

  16. konkurs 2

    A ja dopiero przygodę z bieganiem zanczynam i zdjęcie wykonałam tydzien temu jak w swoich butach obtarlam skaleczoną krawędź stopy i nie mogłam w nich dlużej wytrzymać Ostanie 700 metrów do cieplego auta przebiegłam boso Szczęście w nieszczęściu kondycję mam jeszcze słabą i bieganie taaaaaak mnie rozgrzewa ( a wręcz rozpala do czerwoności ) ze gorące stopy nie zdążyły zmarznąć 🙂

  17. konkurs nr 4
    Takiej majówki nikt się chyba nie spodziewał: zimno, deszcz, wiatr no i podbiegi, to pamiętna Silesia Marathon 2011, która mnie powaliła na mecie ;)…wtedy o niczym innym nie marzyłem jak o gorącej solankowej kąpieli 🙂

  18. Ja przepraszam… Przynudzam, wiem. Ogłoszenie wyników było MIESIĄC temu. 13 marca podałam na FB na priv swoje dane (z podziękowaniem, żeby nie było, żem interesowna i tak dalej). I co? I nic. Nawet pól słowa, że sie wydłuzy. Ja moge wsiąść w podmiejszczak i do stolicy podjechać, co też napisałam. Proszę o informację co i jak, bo nieco się niepokoję. Czy inni też nic nie dostali???

    • Ogłoszenie wyników było Trochę ponad 2 tygodnie temu nie miesiąc ale masz rację, że nikt nic nie dostał (poza Marcinem, którego spotkałem i dałem mu na żywo nagrodę). TAk jak pisałem to się chwilę zejdzie choć miałem nadzieję, że uda się zmieścić jeszcze w Marcu. Postaram się dosłać jak najszybciej. Nagrody NIE ZGINĄ, to mogę zagwarantować. Leżą w specjalnym miejscu odłożone i czekające na wysyłkę.

Dodaj komentarz