Pomysł na sportowy prezent

8
563

Nadchodzi czas wydawania pieniędzy. Pomyślałem, że Wam podpowiem trochę co można kupić osobom aktywnym – bądź aspirującym do bycia aktywnym. Mam również dla Was krótką relacje dotyczącą fit opasek ale postanowiłem, że zrobię ją osobno bo po prostu to za szeroki temat. Dodam tez, że poniższe propozycje są oparte na moich prywatnych doświadczeniach. Wspominany sprzęt albo posiadam albo testowałem w przeszłości. Nie ma tu nic, czego bym sam nie dotknął 🙂 Wszystko jest podzielone na kategorie cenowe. W razie gdyby ktoś miał fajne pomysły, które pominąłem – wrzucajcie w komentarzach.

Uwaga! Jest specjalna promocja dla czytelników Fitback!

Prezenty powyżej 1000 złotych

Zaczynam od tej kategorii bo coś czuję, że wiele osób by do niej nie doczytało 🙂 A warto wiedzieć, jakie są opcje… jak się cały rok odkłada.


Konsola XBOX 360 Nike+ Kinect
Typ: Dla wszystkich, Cena: od 700 (używane) do 1400 (nowe)

Część osób się pewnie skrzywi, czemu sugeruję konsolę starej generacji. Już mówię – bo na nią jest Nike+ Kinect. Kiedyś o nim mówiłem/pisałem. To nadal wg mnie najlepszy program treningowy jaki można otrzymać. Dzięki kamerce i rozpoznawaniu ruchu nie tylko mamy interaktywny program treningowy z fajnymi grami motywacyjnym ii punktami ale i mamy trenera, wirtualnego, który jest w stanie rozpoznać czy dobrze wykonujemy techniki. I powiem szczerze – za taką kasę mieć trenera 24/7/365 to nie da rady inaczej 🙂 Dlaczego sugeruję używkę? Bo nie opłaca się przepłacać a można kupić z tego co wiem nawet za 500 600 złotych po znajomych patrząc. To najtańszy możliwy komplet treningowy, który może posłużyć na długo i dać naprawdę fajne efekty. Na nagraniu kawałek z rozgrzewki, którą robiłem przy okazji wyzwania Nike+Kinect w 2013.

Nowe konsole na dzień dzisiejszy nie posiadają takiego “oprogramowania” a z tego co wiem – nie planują posiadać w najbliższej przyszłości (przypomnę, że adidas tez ma swój program treningowy tyle, że na konsolę playstation. Nee testowałem więc nie jestem w stanie polecić lub odradzić). Jeśli ktoś już posiada xboxa to wyjdzie Was jeszcze taniej 🙂 Dodatkowy plus z tego prezentu jest taki, że może z niego korzystać cała rodzina (są programy zarówno dla Pań jak i dla Panów i uwierzcie mi, dają w kość i są efekty)


Zegarek biegowy/triathlonowy nowej generacji
Typ: Dla zaawansowanych i średnio-zaawansowanych biegaczy, ew geeków. Cena : od 600 do 1900.

Dobre high-endowe zegarki typu Garmin 610 czy Garmin 910 można już czasem spotkać poniżej tysiąca złotych a to za sprawą ich nowych modeli 620 i 920. Podaję je jednak w kategorii powyżej bo mniej więcej tak ten sprzęt trzeba rozpatrywać. Z takimi zegarkami sprawa jest ultra prosta. Jeśli macie wątpliwość, czy komuś się tak zaawansowany sprzęt przyda… to macie jasność, że nie. 

Dlaczego nie polecam sprzętu Suunto albo Polara albo czegoś jeszcze innego? Bo nie korzystałem. Nie mam podstaw by go polecać. Co nie umniejsza tym markom zupełnie nic. 


Bieżnia/Orbitrek/Rowerek
Typ: Niżej szczegóły. Cena: Na dobrej promocji zmieścisz się z dobrym sprzętem poniżej 2k (o wartości powyżej 3 bo dopiero tam się dzieją różnice w jakości)

To są prezenty z serii – musisz wiedzieć, że ktoś tego naprawdę chce/potrzebuje. Taki typ prezentu wymaga dużo przestrzeni (mieszkalnej )ale i dużo chęci. Strasznie łatwo jest zamienić orbitrek czy rowerek … w wieszak na ubrania… Także polecam gorąco – szczególnie jako prezent dla osób naprawdę otyłych jak i tych, które wstydzą się po prostu wyjść do ludzi na początku swojej drogi o fitback.

Gorąco polecam szukać po wyprzedażach. Ja kupiłem bieżnię York w Decathlonie na chyba 50% przecenie. Służy nam już któryś rok. Łatwo o niej zapomnieć bo i to zupełnie inny rodzaj biegania. Nadal – prezent marzenie. Warto rozpatrzeć.

Prezent za 500-1000 złotych


Wpisowe na Triathlon
Typ: Już mocno aktywny sportowo z ambicjami na triathlon. Koszt ok 300-600 zł 

IronMan 70.3 w Gdyni to koszt w tej chwili chyba już 175 euro. Wpisowe za granicą ocsyluje w okolicach 200-230 euro. Jeśli adresat jest zainteresowany debiutem w 2015 roku to może być fajny prezent i dodatkowa motywacja.

Ja się jeszcze nie zapisałem 😛 zapłacę przez to więcej ale chcę mieć pewność, że to ta trasa… (szukam trasy w europie bez nawrotki w wodzie)


Trenażer
Typ: Posiadacz szosówki. Cena – ok 700 zł.

Jeśli ktoś ma szosę i nie ma przewrażliwionych sąsiadów to można rozpatrzeć zakup trenażera. Takie urządzenie nie wymaga dodatkowego miejsca (zakładamy, że szosa i tak stoi w domu) za to generuje dużo hałasu. Fajna rzecz bo pozwala nie rozstawać się z rowerem na zimę.

Mój trenażer to Elite Novo Force.

Ready for tonight #bike #rower #krossbikes

Zdjęcie zamieszczone przez użytkownika Arvind Juneja (@ajuneja)


Buty biegowe Typ: Dla każdego, cena od 150 do 600 (topowe modele) UWAGA! Nigdy nie kupuj butów komuś sam. Buty trzeba dobrać i dopasować indywidualnie. O ile więc ktoś tego juz nie zrobił i nie podał Ci konkretnego modelu i wymiarów – zabierz go po prostu na świąteczne zakupy. O kupowaniu butów pisałem tutaj. Jeśli szukasz inspiracji to ja w tym sezonie np poluję na Nike Structure 18+ z odblaskową powierzchnią i nieprzemakalnym shieldem.  


Opaska Fit Typ: Geek, ew osoba, która po prostu lubi gadżety i grywalizację (współzawodnictwo na wirtualne punkty), cena: od 500 do 800 zł O opaskach opowiem Wam w tygodniu. Moim liderem na ten moment jest Garmin Vivosmart. Powody ku temu są następujące – działa z wieloma platformami (np samsung działa tylko z androidem, Sony działa tylko z Sony), ma przyjemny design, fajnie się z niego zmienia piosenki w trakcie biegu bez wyciągania telefonu z kieszeni no i jak nie macie przy sobie telefonu to nadal jest z niego pożytek (punkty, pilnowanie aktywności, alarm wibracyjny-budzik). Rok temu polecałbym Nike Fuelband ale projekt został przez Nike zabity. Niemniej nadal uwielbiam Fuel Pointsy więc jak ktoś znajdzie dobrą okazję…  

#garmin #vivosmart vs #sony #smartband #sw1   Zdjęcie zamieszczone przez użytkownika Arvind Juneja (@ajuneja)

Czytanie smsow z opaski (a raczej leada) jest spoko. Od razu wiem czy sięgać po telefon czy olać… #garmin #vivosmart #ikea

Zdjęcie zamieszczone przez użytkownika Arvind Juneja (@ajuneja)


Zegarek biegowy – średnia półka / poprzednie generacje Typ: Każdy biegacz. Tutaj w odróżnieniu od wyższej półki jest już nieco łatwiej. GPS + Tętno to coś, co przyda się każdemu początkującemu sportowcowi. To za co się dopłaca to wygląd, dodatkowe funkcje (np większa wodoodporność), możliwość exportu wyników, komunikacja bezprzewodowa. W związku z wejściem nowych modeli Garmina cenowo odbiło się to nawet nieźle ale nie aż tak jak na wyższych modelach (nadal bardziej opłaca się dorzucić kilka stów i mieć najwyższy model z poprzedniej kolekcji). Polecane modele przeze mnie – wspomniany wcześniej Garmin 210 to koszt ok 600 złotych a 610 na allegro można kupić nowy z gwarancją już za 760-800 złotych. Ja posiadam 610.

MooooorrniiiinzZzZzZzZzZz… Zdjęcie zamieszczone przez użytkownika Arvind Juneja (@ajuneja)


Można kupić zegarek za 300 złotych ale często gęsto więcej z nimi nerwów niż pożytku. Gubią zasięg, tracą łączność z paskiem HR itd. Nie jest to zasada ale wystarczy przejrzeć fora.

Prezenty do 500 złotych

Koła Gimnastyczne Typ: Zapalony crossfitowiec, ktoś z wysokim mieszkaniem, street workoutowiec, gimnastyk wannabe, kola Okolice 140-170 złotych na allegro a radość na cały rok. Prezent jednak jest z tych, które wymagają już jakiegoś wyrobienia w treningu (albo chociaż wiedzy jak tego używać) no i adresat musi mieć warunki, żeby te koła na czymś zawiesić. Preferowane jest wysokie mieszkanie albo jakiś trzepa blisko domu 🙂 ja zawiesiłem na balkonie i trenuję z tarasu. Ja swoje kółka kupiłem z allegro. Aukcja jest dostępna tutaj. Nie mam z nią nic wspólnego ale mi się sprawdzają więc może i Wam 🙂

Parallels/Drążki do pompek – HIT!!!

Tutaj są dwa rodzaje sprzętu. To jest wg mnie hit prezentowy dla każdego, kto trenuje. Pierwsza sprawa, że nei wymaga tak naprawdę niczego. Jest idealny dla początkujących i dla bardzo zaawansowanych. Można na tym robić zwykłe pompki a można trenować stanie na rękach i przejścia gimnastyczne do L-sit itd. Można dużo a wymaga bardzo mało. Koszt około 150 złotych. Mało miejsca zajmuje. Różnice są takie, że gripy do pompek są niskie a parallelsy to takie coś co udaje “drążki” równoległe i jest nieco wyższe.

 

Na co zwracać uwagę? Na spód takich “drążków” (najlepiej jak jest gumowy nie plastikowy, tak żeby było czuć w palcach, ż enie będzie “chodził” po śliskiej podłodze) no i materiał. Powinien być “wypełniony a nie pusty (rurki albo pseudo aluminium). Ja mam oryginalne gripy Nike pierwszej i drugiej generacji. Pierwsze już mi się podarły, drugie mają dziwny chwyt ale są już 3ciej, ktore są poprawione. Do znalezienia w sieci GoSport i w wielu wersjach na allegro.

Oznaczyłem ten prezent jako HIT bo uważam, że KAŻDY POWINIEN TO MIEĆ. Takie drążki dają znacznie lepszy zakres ruchu i potrafią zdziałać cuda.


Karnet na Siłownię/Basen/Yogę/Taniec
Typ: Dla każdego, cena okolice 100 (basen) – 250 (crossfit) złotych.

To są fajne prezenty. Jeśli ktoś chce ale nie wie czy i w ogóle i to kosztuje itd. to mozna mu sprezentować karnet na coś co się dzieje w jego otoczeniu (np lekcje tańca czy Yogi czy po prostu basen) i skorzysta kiedy będzie chciał. Jedyny problem taki, że czasem trzeba mieć jakieś dokumenty takiej osoby 😉 ale to się da przeskoczyć. Ja na ten moment mma np karnet na Warszawiankę (na basen) za 100 zl i starczy mi to na ok 6-7 wejść. Wystarczająco, żeby się wkręcić 🙂


Słuchawki sportowe
Typ: Dla każdego. Cena – od 70 zł do 360 zł.

Wiecie czym się róznią sportowe słuchawki od nie sportowych? Ceną 😀 A tak serio – sportowe słuchawki przeważnie maja słabszy dźwięk… a tak jeszcze bardziej serio – coś kosztem czegoś. Sluchawki sportowe muszą móc wiele przejść jednocześnie nie wypadajać z uszu. Idzie to kosztem sposobu ich noszenia, formy słuchawki, tego z czego się składa i jak jest zbudowana. Musi być czasem przestrzeń na pot a czasem jakiś specjalny pałąk. Ja osobiście posiadam 3 rok intensywnie używane słuchawki adidas sennheiser CX 680. Aktualnie jest już nowsza wersja 685 i pewnie jak już dobiję te swoje to się nad nimi pochylę.

Dlaczego warto zapłacić więcej? Bo starcza na dłużej. Jak wybrać słuchawki? Dobrze jest znać preferencje osoby, której kupujecie. To po pierwsze. Niektóre sporty – np zimowe – wykluczają słuchawki, które się zakłada NA uszy bo np czapka wtedy przeszkadza albo kask. Ja osobiście używam dousznych i uważam je za najlepszy wybór.


Kettlebell
Typ: Dla ćwiczących siłowo, od 80 (za bardzo słabej jakości) po 350 za markowe gumowane itd.

Fajny gadżet. Wpisuję bo to kosztuje około 200 złotych i mi osobiście ciągle głupio wydać tyle na “kawałek ciężaru” 🙂 Ale jako prezent byłoby super! Na co zwracać uwagę? Liczą się dwa aspekty. Aspekt pierwszy to waga. Im cięższy tym lepszy ale wg mnie jest coś na poziomie – dla początkujących max 18kg, dla zaawansowanych minimum 20 🙂 Drugi aspekt – wykonanie. Od niego zależy cena tak naprawdę. Ja preferowałbym coś, co od samego leżenia nie będzie rysowało podłogi. Polecam szukać raczej na allegro niż w sklepach. To jedyna rzecz, ze wszystkich wymienianych, której nie posiadałem nigdy. Dodałem ją jednak bo bardzo bym chciał hehe.


Torba na siłownię
Typ: Osoba uczęszczające na dowolne treningi. Cena od ~100 do nawet 400-500 złotych. 

No tu jest chyba wszystko jasne. Kluczowe w torbie jest to, żeby była wytrzymała (nikt nie szanuje torby treningowej, taki jej los) i użyteczna. To drugie oznacza rozmiar odpowiedni do zastosowań (np mniejsza na basen a większa na trening np piłki czy jeszcze specjalistyczna do tenisa). No ok, musi też wyglądać 😉 szczególnie, jeśli adresatem jest kobieta. Moja torba tutaj w drodze do Budapesztu. Torba marki ODIO z dodatkową specjalną kieszenią, która separuje buty od reszty ciuchów. Bardzo dobre na “po treningu” kiedy butki …śmierdzą .. i są brudne…


Foam roller – rolka do masażu
Typ: osoba aktywna fizycznie, np. biegacz. Cena od ok 130 złotych

Pisałem Wam kiedyś jak zrobić coś takiego samodzielnie. Dzisiaj jednak zachęcam do sprezentowania komuś rolki z prawdziwego zdarzenia. Ba, odezwałem się nawet do jednej z bardziej aktywnych firm w tym temacie i wyprosiłem o rabat dla Was 🙂 Do czego to służy? Opisałem to szerzej tutaj.

Także do 19.12.2014 macie 10% taniej na hasło “FITBACK” w sklepie

logo

Prezenty poniżej 100 złotych

Książka
Typ: Dla każdego. Od 20 (ebooki) do 90 złotych

W tym roku kupiłem sporo książek. Kilka również dostałem. Jeśli miałbym coś polecić na prezent to na pewno książkę Anny Lewandowskiej “Żyj Zdrowo” (serio serio) ale i “Książka Kucharska dla Aktywnych“.


Karta Spotify
Typ: Dla osób, które w trakcie treningu słuchają muzyki z telefonu (20-60-120 złotych)

Karta Spotify to coś, co zacząłem regularnie kupować dla siebie. Stworzyłem listę treningową muzyczną “Fitback.pl” i słucham sobie bez internetu wszystkiego w pełni legalnie. Zapraszam swoją drogą do jej słuchania 🙂 Koszt licz tak – jeden miesiąc – 20 złotych.


Odblaski!
Typ: KAŻDY

Wam chyba nie muszę tłumaczyć, jak ważna jest widoczność na drodze. Elementy odblaskowe są teraz dostępne w każdym sklepie. Co bogatsi mogą popłynać i kupić kurtkę typu Nike Flash Max (okolice tysiąca złotych) ale jako upominek spokojnie można dać opaskę, lampkę, kamizelkę odblaskową itd.

Zdjęcia odblasku pod ręką nie mam ale taka odblaskowa kurtka (upominek za więcej niż 500 zł choć w Tesco i w H&M widziałem takie za ok 170, tylko materiał mało przyjemny) wygląda w “działaniu” mniej więcej tak:


Sól do kąpieli
Typ: Osoby, które mocno męczą nogi.

No prosta sprawa. Jak ktoś intensywnie biega, jeździ itd. to sól od Salco (nie znam innego producenta) będzie prezentem jak znalazł 🙂


Waga Kuchenna
Typ: Gotująca sobie sama osoba, początkujący zrzucający i inni, którzy chcą się z kuchnią zaprzyjaźnić

Z wagami jest tak, że na początku przygody przydają się każdemu. Uczą rozumieć i dojrzeć “wagę” tego co jedzą i bardzo ułatwiają dawkowanie. Wagi można kupić w każdym sklepie z elektroniką. Co więcej, danie komuś wagi kuchennej jest mniej “insynuujące” niż danie wagi łazienkowej. Zarówno cenowo jak i wizerunkowo. Jako ciekawostkę dodam, że waga jest jednym z nielicznych sprzętów, które kupiłem na zasadzie “wezmę co najtańsze”. I co ciekawe, po ponad roku użytkowania nie wymienilem jej na inną. Po prostu działa jak powinna.


Wpisowe na bieg
Typ: Ogólnie biegacze

Polecam Orlen Marathon lub krócej – Półmaraton Warszawski. Jest masa innych imprez ale nie wszędzie jest juz rejestracja otwarta.

I chyba tyle

Wyszło lekko ponad 20 rzeczy. Niektóre linki prowadzą do CENEO żebyście mogli znaleźć najlepszą cenę i przy okazji zorientować się w “sytuacji”. Linki są z programu partnerskiego, pierwszy raz używam i nie wiem czy to coś da. Ale jak widać nie ma nic na siłę. Starałem się dać tylko to co mogłem sprawdzić na własnej skórze i co wydawało mi się spoko prezentem.

Jeśli ktoś skorzysta to dajcie znać! Jeśli macie inne pomysły – wrzucajcie w komciach!

Jeśli chcecie mi podziękować jakimś cudem za ten przydługi wpis to udostępnijcie go znajomym 🙂
to wystarczy! DZIĘKI i WESOŁYCH ŚWIĄT!

8 KOMENTARZE

  1. Świetny wpis, pozwolę sobie skomentować:) Na liście brakuje mi czegoś, co sam sobie zamówiłem: TRX! Wiem, podobna sprawa do kółek gimnastycznych, ale jednak nie to samo, prawda?:)

    Dla triathlonistów z kolei dodałbym:
    – dla tych co mają lemondkę – aerobidon;
    – dla tych co nie mają lemondki – lemondkę;

    Dla wszystkich: koszulka z wełny merynosów – dostałem rok temu na gwiazdkę i była to rzecz, która zmieniła moje bieganie – GENIALNA!
    Dla wszystkich – dobre skarpety biegowe – normalnie szkoda kasy na skarpy za 50 czy 80 zł, a dobre skarpety robią różnicę;

    Dla napieraczy – dobra czołówka.

    Dla tych co maraton i w górę – plecak z bukłakiem.

    To tak na szybko, czuwaj!

    • ani lemondki, ani aerobidonu, ani plecaka z bukłakiem nie posiadam a jak mówiłem, patrzyłem na własne doświadczenia 🙂 ale pomysły bomba. Faktycznie gdybym robiłilstę prezentów dla siebie to bym to gdzieś tam zawarł.

      Z tych też doświadczeń wywnioskowałem, że ludzi nie jara dostawanie skarpetek..

      co do TRX – nie mam i nie miałem i pewnie mieć nie będę ze względu na grubo przesadzoną wg mnie cenę. W tej branży jest wiele drogich sprzętów ale w większości potrafię wyjaśnić czemu. W przypadku TRXu nie. Niestety. Nie potrafię uzasadnić prawie 300 zł za oryginalny komplet podczas gdy koła gimnastyczne super jakości kosztują 145 złotych z pierwszej klasy pasami.

    • Naprawdę TRX kosztuje 300 zł?! O kurde, serio, nie zdawałem sobie sprawy. Po prostu na treningach funkcjonalnych korzystam i uważam za super sprawę. Nie wiedziałem ile to kosztuje.

      Jeśli chodzi o skarpetki to myślę, że to działa w przypadku “zwykłych” skarpetek. Ale np. kolega pokazywał mi ostatnio wodoodporne (!) skarpetki, które ponoć na zimowe napieranie w śniegu czy błocie są idealne. Nie wiem, nie sprawdzałem, ale brzmi nieźle.

      Aha, tę sportową grę Adidasa na PS3 mam i działa kiepsko. Nie wiem, może to wina mojego kształtu/ustawienia pokoju, ale ni chu-chu mi nie pasuje, nie widzi mnie dobrze i w ogóle kiszka.

    • No zobacz sam – http://bit.ly/13tTWpU , sam byłem w szoku.

      Co do skarpet może i masz rację. W sumie nigdy nie pogardzę dodatkową parą antiblisterów biegowych 🙂 A CEPy i inne kompresyjne faktycznie tanie nie są i może jako prezent by się sprawdziły …

      a tego miCoacha to co nie gra? podobne jest do tego co pokazałem wyżej na filmiku? też analizuje ruchy itd?

    • To może być wina kamerki od PS3. Ona nie jest tak dobra chyba jak Kinnect. Np. bywa tak, że ja wykonuję ćwiczenie i wiem, że robię je poprawnie, a on nie widzi i nie zalicza. Właściwie w większości sytuacji tak jest. Ja mam specyficzne pomieszczenie, być może w lepszym pokoju działałoby to lepiej…

      TRX – widzę też za 140 pod tym linkiem, ale nie wiem jak z jakością jest.. pewnie płaci się za sam fakt, że coś się TRX nazywa;)

    • za 140 to pewnie ten nie oryginalny 😉

      co do kamerki – w xboksach ludzie też mają ten problem. W ogóle do kamerek tego typ usą specjalne “nakładki”, które zwiększają pole widzenie kamery. Szczególnie przydatne jak ktoś ma mniejszy salon czy jak to tam nazwać pokój z tv 🙂

      czasem to też kwestia światła.

    • albo nowe owijki na pięści, te się zużywają jak się intensywnie ćwiczy 🙂 Dla boksera polecam:
      – owijki
      – skakanka (oni to uwielbiają i nienawidzą)
      – nowe rękawice (ale to już drogi prezent)

Dodaj komentarz