Rozwiązanie konkursu!

0
124

nagrody

Zwlekałem ile mogłem bo ciężki wybór był. Nie będę ukrywał, zafundowaliście mi naprawdę niezłe rozmyślanie… no ale najwyższa pora, akurat weekend więc taka dobra nowina do relaksu.

Na wstępie chciałbym podziękować wszystkim, którzy wzięli udział w zabawie. Naprawdę doceniam Wasz wysiłek i choć nie każdego mogę nagrodzić to jestem wdzięczny każdej jednej osobie, która wzięła udział w zabawie.

Chciałbym też w imieniu swoim i myślę czytelników podziękować marce Wenger i Tesco za wybranie Fitbacku do organizacji tego konkursu!

Czym się kierowałem? Generalnie zależało mi, by zgłoszenia były przesiąknięte Fitbackiem. Zastanawiałem się też – próbowałem ocenić – która nagroda najbardziej by się przydała danemu zgłoszeniu i rozmyślałem nad tym co ja bym wziął i próbowałem się odnaleźć w Waszych zgłoszeniach.  To drugie zaważyło w jednej konfrontacji To Vs To… nie powiem, było naprawdę ciężko, szkoda, że nie mam więcej nagród 😉

Zanim jednak przejdziemy do zwycięzców przypomnę, czego dotyczy cała akcja i co było do wygrania. Otóż, od 28 lutego do 26 czerwca w sieci sklepów Tesco trwa promocja, dzięki której, zbierając znaczki możecie kupić w bardzo BARDZO promocyjnych cenach produkty marki Wenger. 3 z nich są do zgarnięcia w naszym konkursie (kosmetyczka, plecak i torba podróżna).

dowygrania

Każde 20 złotych to jeden znaczek „Wenger”. I tak zbierając te znaczki – czasu jest bardzo dużo – możecie sobie właśnie kupić coś z tej tu oferty: Otwórz. Zniżki są naprawdę fajne bo aż 84 złotych do aż 420 przy najdroższej torbie.

No ale przejdźmy do konkretów. Zgłoszenia do podejrzenia tutaj.

Wyróżnienie!

Wyróżnienie za kreatywność otrzymuje zgłoszenie numer 6 czyli Spinacz. Tylko teraz uwaga, jest to wyróżnienie a nie “miejsce” bo… jak tak dłuzej pomyślałem to autor zasugerował, że nic mu poza spinaczem nie potrzebne i sobie poradzi 🙂 tym samym, po co mu kosmetyczka, plecak czy torba? także tego, gratuluję pomysłowości ale chyba trafiła do mnie aż za bardzo 😉

Miejsce 1: Zgłoszenie numer 2 – Torba podróżna Wenger

Będzie standardowo – koszuleczka z mega fajnym sloganem, co by zachęcać innych do podjęcia biegowych wyzwań. Do tego oczywiście moje ukochane Pumy, specjalnie wypucowane do sesji fotograficznej. Spodnie – nie doszukuj(cie) się ich na zdjęciu, poszły do prania po dzisiejszym bieganiu 😉 No a potem to już tradycyjnie – okularki (zwykłe i do pływania), kask rowerowy, pulsometr, gazetka do czytania w podróży i oczywiście rękawice bokserskie. Co? Pytasz mnie po co rękawice bokserskie? A w jaki sposób mam się bronić, gdy po całym dniu sportowych wojaży zaproponujesz jeszcze sesje z Insanity? 😉

Miejsce 2: Zgłoszenie numer 5 – Plecak Wenger

mp

Nie wiem wprawdzie jaki sport, jakie miejsce i jaka pora roku, więc trzeba sobie jakoś z tym faktem poradzić! To proste, korzystam z informacji podanych niejawnie. Wiem, że z Fitbackiem, a więc spodziewam się wyzwań, a skoro pojawia się w kontekście armia szwajcarska i Wenger – to tylko potwierdza te przypuszczenia. Tak, tygrysy lubią wyzwania 😀 Busik wywozi mnie w nieznane miejsce, głównym wyzwaniem staje się ustalenie przedmiotu sportu i zakup odpowiedniej odzieży w najbliższym sklepie Tesco. Nie wiadomo w jakim kraju, wiec biorę w miarę uniwersalne waluty czyli trochę Euro (dolary byłyby lepsze, ale wszystkie wydałem) i trochę Forintów, bo na Węgrzech wszystko jest inaczej. W pozostałych przypadkach musi wystarczyć Mastercard. Na potrzeby sportu biorę ulubione majteczki (Made in Poland!), skarpetki i pulsometr, bo już się do niego przyzwyczaiłem i nie chcę innego. Resztę z pewnością nabędę. Gdyby poszukiwanie sklepu miało lekko się przedłużyło, ew. mały trening na start by się pojawił – podstawowe zapasy suszonego jedzenia – migdały, morele i płatki owsiane powinny wystarczyć, no bo wodę to wszędzie można znaleźć. Ideałem byłoby nabyć mleko, czy to w sklepie czy u przygodnie napotkanego posiadacza krowy. To wszystko uzupełniam starą Nokią, która bardzo długo „trzyma” oraz butelką Oshee, bo zawsze miałem słabość do napojów kolorowych, a ten jest legalny dzięki etykietce „dla sportowców”. Damy radę!

3 Miejsce : Zgłoszenie numer 4Kosmetyczka Wenger

pm

Na zdjęciu przedstawiam najważniejszą część mojej torby sportowej poza ubraniami itd. Dla ułatwienia poszczególne przedmioty oznaczyłam numerami.
1-obowiązkowo kosmetyczka z najbardziej niezbędnymi kosmetykami (krem z filtrem!!)
2,3-ciepły szalik i polar, na wypadek zimnej nocy lub mroźnych marcowych dni (takie jak teraz 😉 )
4-skakanka przyda się do rozgrzewki na każdym obozie, która w ekstremalnych warunkach może udawać linę i można ją wykorzystać do wszystkiego
5-buff-najlepsza ochrona przed wiatrem
6-rękawice bokserskie, zawsze przydadzą się do rozgrzewki, nawet jeśli nie będzie to „główna” część obozu
7-gaz pieprzowy-obóz może być w lesie, więc nie zaszkodzi być ostrożnym
8-nóż-miał być scyzoryk, ale nie mogłam znaleźć, zastosowań wiele: od robienia chleba po cięcie różnych rzeczy
9-pomadka z filtrem zawsze się przyda(i w lecie i w zimie 🙂 )
10-mini-światełko, aczkolwiek w realnych warunkach raczej wymieniłabym na latarkę
11-butelka wody-wiadomo
12-BUTY, od tego w sumie powinnam zacząć
13-dmuchana poduszka-trochę wygody po ciężkim dniu się należy
14-mapa terenu,w który się wybieramy
15-okulary przeciwsłoneczne
16-stara komórka, która wytrzyma bez ładowania prawie tydzień 🙂

————- ciach

Zwycięzcom gratuluję! Proszę o przesłanie swoich danych teleadresowych (czyli adres + numer telefonu) na ten sam adres, na który wysyłaliście swoje zgłoszenia (z tych samych adresów).

PODZIEL SIĘ
Poprzedni artykułŻyciowy Pulsometr
Następny artykułJak zrobiłem 100 brzuszków?
Zdjęcie profilowe Arvind Juneja
Hej, jestem autorem bloga Fitback.pl . Chciałbym Ci pokazać jak możesz przedłużyć swoje życie jednocześnie korzystając i czerpiąc z każdego dnia tak jakby jutra miało nie być :) Wierzę, że warto robić to co daje radość dziś ale nie wyjdzie Ci bokiem za lat 10-15. Nie wierzę w drogę na skróty.

Dodaj komentarz