WRC5 – Plus Minus 5

0
389

7 dni po światowej premierze WRC 5 trafiło do Polski. Czemu tak – nie wiem. Miałem jednak przywilej grania w tę rajdówkę jeszcze na dwa dni przed światową premierą więc miałem wystarczająco dużo czasu na jej ogranie i wyciągnięcie wniosków. Metacritic ocenił wersję na 5.4, konsolowej nadal brak. Warto zaznaczyć, że od dnia wydania na pecetach było już 5 poprawek. Na konsoli – nadal brak. Ja jednak nie będę robiłpełnej recenzji gry tylko chciałbym Wam przedstawić swoje plus minus 5.

Plus Minus 5

Testowy format, który chcę wprowadzić na blogu. Dla oszczędzenia Waszego – i swojego czasu – będę wymieniał5 najważniejszych cech pozytywnych i negatywnych opiniowanych produktów. Czy to gier czy filmów czy sprzętu sportowego. Wydaje mi się, że 5 argumentów za i przeciw to wystarczająca ilość do podjęcia świadomej i przemyślanej decyzji. Czy tak jest – czas pokaże. Jestem otwarty na Wasze sugestie.

Ogólny przegląd gry

12038666_10153715447763384_1136594220088853915_o

Rajdówka w czystej postaci. 13 krajów (w tym Polska), 65 odcinków i kilkanaście popularnych fur. Można pojeździć w teamie Kubicy a z ciekawostek na ekranie ładowania dowiedzieć się, że Rajd Polski jest jednym z najstarszych (w 2015 była to już 72 edycja tego rajdu) w kalendarzu WRC. Do dyspozycji gracz dostaje:

  • Single player – Kariera, Pojedynczy rajd, Pojedynczy odcinek, Szkołka
  • Multiplayer – Offline (gracze grają na zmianę), Online – widzimy przeciwników w formie “duchów” (obrys samochodu)

Pierwsze wrażenie

Pierwsze wrażenie – Colin McRae 2 🙂 I w zasadzie to jest powód, dla którego gra dla mnie się broni. Mimo wszystkiego co możecie wyczytać w necie i tego co wypiszę w 5 minusach. Poczułem się znów jak za starych dobrych lat.

5 Plusów

#1 – Feeling gry w trakcie gry.

Tak jak wspomniałem pierwsze wrażenie, cofnąłem się do czasów Colina McRae 2. W tamtej grze spędziłem mnóstwo czasu i wspominam go bardzo dobrze. Pamiętam jak dziś jak katowaliśmy z kolegami czasy we Francji czy Finlandii.

Nic nie dawało takiej radości jak kwadracik zamalowany na zielono 🙂 (sugerujący, ze dany fragment trasy zrobiłem szybciej niż w najlepszym podejściu). Co ciekawe w WRC 5 też jest taki pasek, ale o nim niestety w minusach. Gra wygląda mniej więcej tak:

WRC 5 FIA World Rally Championship_20151011154425Miedzy drzewami :)WRC 5 FIA World Rally Championshiphttps://store.playstation.com/#!/pl-pl/tid=CUSA02080_00

Posted by Arvind Juneja on Sunday, 11 October 2015

#2 – Widoczność

Kto grał w NFS Carbon z driftem przez całą trasę ten nauczył się, że kierowca nie patrzy przed siebie tylko “na koniec horyzontu”. Trzeba przewidywać co się będzie działo za chwilę i pod to dostosowywać prędkość, skręt itd. Jedną z największą zalet wizualnych WRC 5 jest właśnie widoczność trasy. Co prawda co jakiś czas “dorysowuje się” w tle jakiś obiekt (albo odwrotnie – znika) ale sama trasa jest bardzo dobrze widoczna. Co więcej – uniknięto problemów, które miewają gry z wielkimi swiatami – przeostrzaniem obiektów, które są daleko przez co nie mamy wrażenia, że “track” jest osobnym bytem od otoczenia. Patrząc na tę fotkę niżej zobaczycie, że wszystko wizualnie jest spójne i nic nie odstaje bo jest obiektem takim czy takim. Dla mnie to cholernie istotne.  12034184_10153729066063384_2963684683869211955_oW zasadzie można by mówić o fotorealistycznym wrażeniu tła. Ale do tego “czegoś brakuje”. Wydaje mi się jednak, że od strony wizualnej zrobiono bardzo duży kompromis (rysowanie całej trasy zamiast po fragmentach kosztem “różnorodność tekstur”) i choć to była ryzykowna decyzja to wg mnie słuszna.

#3 – Efekty świetlne

Niektóre rajdy mają po 2-3 odcinki jednego dnia. Efektem tego jest jazda np po tej samej trasie w różnych warunkach atmosferycznych ale i z innym “oświetleniem”. Dzięki czemu ten sam odcinek możemy przejechać w środku nocy (gdzie w zasadzie widać tylk oto co oświetli lampa i trzeba jechać na pamięć) ale też np przy zachodzie słońca. I te momenty lubię najbardziej bo po prostu wyglądają naprawdę przyjemnie:

11148358_10153731117363384_3523178316367628236_o#4 – Adrenalina

Nie jeżdżę kamerą z kokpitu ani z maski bo – uwaga uwaga – to głupie. Jako kierowca (mam za sobą ponad 250k km przejechane za kierownicą, uważam się za dobrego kierowcę) wiem, że jeżdżąc po krętych drogach trzeba patrzeć tam gdzie się jedzie co nie zawsze oznacza kierunek skierowania “maski”. Szczególnie jak wpadniesz w poślizg i auto patrzy na pobocze to kierowca w prawdziwej sytuacji patrzy przez okno boczne. Ja nie jestem jeszcze tak sprawny w obu joyach, żeby sobie manewrować jednoczesnie kontrą kołami i głową wirtualnego kierowcy 🙂 Stąd widok z kokpitu zostawiam tym, którzy się łudzą, że to realistyczne. Na korzystanie z tego trybu poczekam aż Sony wprowadzi VR bo licze, że będę mógł wtedy kręcić głową.

Sprawdziłem jednak ten tryb i prędkość odczuwa się niemiłosiernie. Znów jest to jak sądzę zaleta #3 i tego,  że trasa jest narysowana i “ostra” (nie ma rozmyć za bardzo). Nagrałem odcinek, który mnie zestresował (musiałem go wygrać) i choć niestety FB  Video rozmywa  i nie widać efektu to możecie zobaczyć co się działo.

WRC 5 FIA World Rally Championship_20151013200813Po całym dniu w korkach..Gra coraz szybsza, widoki coraz lepsze. Adrenalina mocno odczuwalna…WRC 5 FIA World Rally Championshiphttps://store.playstation.com/#!/pl-pl/tid=CUSA02080_00

Posted by Arvind Juneja on Tuesday, 13 October 2015

#5 – Szybka gierka

Ostatni istotny plus jaki dodam to to, że każda jedna trasa ładuje się nadwymiar szybko (w porównaniu do takiego Drive Clubu np.) i od momentu odpalenia konsoli do startu trasy mija bardzo mało czasu. To na pewno sprawi, że będę do tego tytułu wracał. Cieszy mnie to szczególnie, że walczę o Platynowe Trofeum. Na ten moment mam 85% trofeów uzyskane. Zostało mi jedno złote, jedno brązowe i jedno srebrne.

5 Minusów

#1 – Stara gra?

Niestety to nawiązanie do Colina to też minus gry. Kompromis o którym napisałem wyżej wpływa na to, że gra nie jest najwyższych lotów wizualnie. Tzn efekty są miłe i przyjemne ale rozumiem ludzi, którzy wymagają dziś efektów specjalnych, którymi uraczył ich chociażby wspomniany wcześniej Drive Club. Ja akurat wolę, jak gra jest szybka, nie doładowuje nic w trakcie i śmiga jak WRC niż każe mi czekać jak DC albo ma elementy “bling bling” ale odstające od reszty (jak Dirt3). Ale muszę wspomnieć o tym minusie bo przejawia się bardzo często i doskonale rozumiem, że dla kogoś to istotna strona gry.

12087656_10153727950943384_6706629813121089873_oBtw – deszcz to kreski padające prostopadle do ziemii a śnieg … to białe kółeczka różnych rozmiarów, które znikają po kontakcie z gruntem. Drive Club postawił wysoko poprzeczkę dla warunków atmosferycznych na trasie….

#2 – Motywacja do gry

Cholera. Ja jak napisałem walczę o platynę więc mogłoby się wydawać, że motywacja do gry jest. Problem w tym, że ta motywacja u mnie to jednak głownie ta właśnie platyna. Gra niestety jest okrojona z tak prostych elementów jak Personal Bests (WTF?!) i nawet grając 5 razy na tej samej trasie nie wiem czy jadę lepiej czy gorzej… Tzn wiecie, mogę zapamiętać jedne czas ale nie dla każdej z ponad 60 tras.

Co ciekawe – jak wspomniałem gra ma ten pasek z lewej strony ekranu, który pokazuje nasz czas na danym fragmencie. W Colinie kolorki odwoływały się do naszych bestów. Tutaj kolor odwołuje się do randomowego czasu przeciwnika i jak wygrywamy to przez 99% czasu gry pasek będzie zielony i tyle. W multi będzie zmieniał kolor ale nic to nie daje jeśli przeciwnik i tak jest przed nami.. no chyba, że ktoś chce potem rzucić hasło z Fast and Furious “I almost got you”….

No i NAJGORSZY minus jaki istnieje w takiej grze a który zabija motywację : NIE MA SPLIT SCREENA.

#3 – Randomowe czasy przeciwników

Po odpaleniu gry ta ustawiła mi poziom sterowania na SemiPRO a poziom trudności przeciwników na HARD. Zorientowałem się po jakimś czasie ale z ciekawości sprawdziłem co to znaczy. Poziom sterowania wpływa na to jak nam się jedzie. Asystent hamowania, poziom zniszczeń itd. Poziom gry to po prostu poziom trudności (czyli na ile są dobrzy) przeciwników. I tu jest chyba największy fuckup.

Poziom ten bowiem ustala się na podstawie TWOJEGO czasu. Jeśli ustawisz sobie na EASY to jakkolwiek byś nie jechał jeśli przejedziesz całą trasę z mniej więcej całym autem (bez żadnej solidnej kolizji która na logikę opóźni finisz) to 2 miejsce będzie max 2 sekundy za Tobą. I tyle. Nie udało mi się ustalić na ile różnią się te czasy an róznych poziomach ale praktycznie zawsze 2 miejsce za Tobą jest właśnie tak do 2 sekund “dalej”.

To doprowadza do sytuacji, w której jeśli złapiesz karę 30 sekund to CAŁY RAJD masz przegrany. Maksymalnie można odrobić ok 15 sekund na przestrzeni całego rajdu (6-7 odcinkowego).

#4 – Rajd nie do wygrania i trofea

Platyna wymaga od emnie wygrania wszytkich rajdów w ramach trybu kariery. To kłopotliwe ale to platyna więc ma prawo być. Problem w tym, że na dzień dzisiejszy jedna trasa jest zbuggowana i jakbym nie jechał (i WSZYSTKIE INNE miałwygrane) to tu z jakiegoś powodu ZAWSZE ustawia mi najgorszy wynik dając liderowi 1 miejsce z przewagą ponad 30 sekund. Przez jakiś czas myślałem, że to kara, której nie zauważyłem ale potem zacząłem sprawdzać wyniki online i jest jedna osoba, która złapała tam czas 1 miejsca offline’owej kariery a druga za nią ma czas o aż 15 sekund gorszy. Co się  nie zdarza nigdzie indziej. Zakładam więc, że jest jakiś bug, który ktoś tam sobie odkrył i w tej jednej trasie go wykorzystuje.

Problem w tym, że jak przegrasz ten jeden rajd, to potem nawet jak wygrasz daną kategorię (WRC-J, WRC-2, WRC) to żeby go wygrać musisz albo rozegrać karierę od początku albo wrócić do niego w najwyższej kategorii bo tam są wszystkie rajdy do zrobienia.

I tu przechodzę do Trofeów. Trofea na Platynę wymagają aby przejść grę ok 3 razy. Raz – wszystkie rajdy w ramach kariery, 2 – Wszystkie trasy w ramach Quick Stage, 3 – w razie gdybyś dowolny rajd przegrał – rozegranie kariery od początku i to dopiero jak skończysz aktualną. Bo – uwaga uwaga- nie możesz prowadzić kilku karier jednocześnie i – co dziwniejsze – każdorazowo zaczynasz karierę od najniższej kategorii WRC-J nawet jak ją już raz pokonałeś… koszmar.

#5 – Gdzie jest klimat?

Spójrz na to:

Ładne? To teraz wyobraź sobie, że przez CAŁĄ GRĘ nie zobaczysz ANI JEDNEJ takiej cutscenki. Nie ma nic. Żadnego filmiku, żadnej animacji. NIC. Ani w szkołkę rajdową (która też byłaby w minusach ale ją olałem więc nie ma) ani w wygranie jakiegoś rajdu czy intro dowolnego NIE MA żadnego video, któe wprowadziłoby nas w klimat faktycznej walk iw rajdzie.

Tak naprawdę cała gra to szybkie przejście po nawigacji i rozpoczęcie jazdy (ew można spędzić jeszcze czas na ustawieniach, których z kolei nikt laikowi jak ja nie tłumaczy więc nie mam motywacji tam zaglądać).

I tego cholernie brak i bardzo się to odczuwa. Nawet w CMR2 sprzed tak dawna były nagrywki.

Podsumowanie

12094846_10153731569693384_4028741504447875638_o

Format Plus Minus 5 ma być takim formatem, w którym podsumowania być nie musi. Na podstawie tych 5 punktów sam musisz zdecydować czy chcesz czy nie chcesz próbować. Możesz też zadać mi pytanie o coś czego nie poruszyłem i chętnie odpowiem.

Ja liczę, że grę poprawią. Brak “Personal Bestów” to musi być przeoczenie. Chętnie bym sobie śrubował jakąś trasę. Bo jak już jestem na trasie to gra spełnia moje wymagania.

Dodaj komentarz